mówi Jolanta Psiuk, mama młodego zawodnika.
- Michał ma już swój motocykl żużlowy, który odkupiliśmy od człowieka, który serwisuje zawodnikom ten sprzęt. Motor stoi w naszym garażu. Ma silnik 125 cc, więc to jest ta jedna z niższych klas w sporcie żużlowym. Byliśmy już na kilku meczach żużlowych, bo Piotrek Więckowski załatwił nam vipowskie wejściówki. Syn właściwie stawia dopiero pierwsze kroki na torze żużlowym. Jeździł już na tym niewielkim motorku pitebike, ale teraz czas na ten prawdziwy motor żużlowy. Ma czternaście lat i trenerzy mówią o tym najmocniejszym silniku o pojemności do 500 cc - tłumaczy Mateusz Psiuk, ojciec czternastolatka
Więcej w najnowszym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Szukajcie w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie biłgorajskim.
reklama

Komentarze (0)