Motocrossowiec z Biłgoraja?! To jednak brzmi egzotycznie. To tak jak skoczek narciarski z Biszczy, czy żużlowiec z Potoka Górnego.
Te największe?
Tylko Michał ma dopiero trzynaście lat i już bagaż doświadczeń i długą listę startów. To kiedy zaczął trenować?
Ile? To ledwo zaczął chodzić i już zaczął jeździć motorem?
Motocross to naprawdę bezpieczny sport? Jako rodzice zgodziliście się bez wahania?
Cała rozmowa i duży materiał o Michale Psiuku - jedynym motocrossowcu z Biłgoraja, już w najbliższym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej.

Komentarze (0)