Włókniarz Frampol zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli okręgówki i spadł już do niższej ligi. Podopieczni Bartłomieja Kowalika wygrali w całym sezonie tylko cztery mecze i nawet jeden punkt zdobyty na boisku w Majdanie, byłby wielką niespodzianką. Tym bardziej, że Tanew na wiosnę gra znacznie lepiej i skuteczniej niż w pierwszej rundzie. Nadal walczy o utrzymanie, bo nikt nie wie ile ostatecznie zespołów będzie zdegradowanych do klasy A.

reklama
Komentarze (0)