Wielkie gratulacje, bo debiut w IV lidze wymarzony.
I od 40 minuty Łada grała w dziesiątkę. Co się stało?
Ale ten wynik to jednak niespodzianka, bo przecież niemal wszyscy wymieniają Tomasovię jako jednego z faworytów IV ligi. A tu przyjeżdża beniaminek i spuszcza lanie.
Kto ma znać lepiej Tomasovię, jak nie jej były trener ...

Komentarze (0)