- Cieszą te trzy punkty. Omega to solidna marka w okręgówce i to był trudny mecz. Z przebiegu meczu byliśmy lepszym zespołem. Druga połowa to nasza totalna dominacja, bo w pierwszej było trochę słabiej. Dobry mecz Tomka Marzędy, bo zdobyty gol i asysta i jego bym wyróżnił, ale cała drużyna zasługuje na szacunek. Po dwóch pechowych porażkach mam nadzieję, że wracamy na właściwe tory. Teraz mamy trzy - cztery mecze, gdzie teoretycznie jesteśmy faworytami, ale trzeba być podwójnie czujnym, bo takie podejście może zdekoncentrować - tłumaczy szkoleniowiec Victorii, Jarosław Stępień.
Victoria Łukowa dwa razy zwycięska?
Opublikowano:
Autor:

reklama
reklama
reklama
reklama
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
Komentarze (0)