reklama

Włókniarz Frampol ma nowego trenera

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Włókniarz Frampol ma nowego trenera - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Sport
reklama
Zaskoczenia wielkiego nie ma, bo w zasadzie z Włókniarzem Frampol jest pan związany ... od zawsze.
Nie jest łatwo obejmować zespół po spadku z ligi, bo wtedy zwykle skład się sypie.
Mirosław Brodaczewski z Turobina zapowiedział, że jesienią nie zagra, być może wróci na rundę wiosenną. Będę próbował namówić do dalszej gry Marka Pydę, bo zapowiadał, że nie będzie grać. I jest jeszcze kontuzja Rafała Swatowskiego, który ma problem z kolanem i nie wiadomo kiedy wróci na boisko. Czeka go operacja. A reszta zawodników chce grać dalej we Frampolu.
Jakieś wzmocnienia będą?
Na pewno dołączy do nas kilku zdolnych zawodników z drużyny juniorów, plus 2-3 zawodników z okolicy. Jeden z nich mieszka w gminie Turobin, dwaj pozostali są z okolicy.
reklama
Ktoś we Frampolu mówi o awansie i powrocie do okręgówki?
Nikt nie myśli na razie o awansie i takich zapowiedzi w tej chwili nie będzie. Chcemy zdobyć jak najwięcej punktów, a zobaczymy jak się to ułoży. Łatwo na pewno nie będzie bo jest kilka zespołów, które mają niezłe składy. Nikt na pewno nie stawia celu,  że w jeden sezon po spadku, musimy wrócić do klasy okręgowej. Zobaczymy co się wydarzy po pierwszej rundzie. Jak będzie dobrze szło, to powalczymy o jak najlepszy wynik. Na razie rozegraliśmy cztery sparingi w ciągu ośmiu dni i trochę w nogach już to czuć. W tym tygodniu chcemy się zmierzyć z Iskrą Krzemień, ale termin jest jeszcze do ustalenia.
Nie ciągnie pana na boisko?
Czyli Włókniarz zgłosi pana do rozgrywek jako zawodnika?
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo