Radny Rosłan odesłany z kwitkiem
-W dniu 3 października 2024 r. pracownik Urzędu Miasta Biłgoraj odpowiedzialny za sprawy związane ze wspieraniem sportu odmówił mi, w obecności dwóch innych pracowników Urzędu, przekazania sporządzonych już kserokopii informacji, o które prosiłem kilka dni wcześniej. Pracownik stwierdził, że otrzymał od burmistrza wytyczne, aby każdy radny z takimi prośbami/wnioskami zwracał się za pośrednictwem Biura Rady Miasta
relacjonuje Rosłan
Ustawa daje radnym nieograniczony niczym dostęp do informacji urzędowych. W Biłgoraju też?
reklama
-W wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbrosobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Tryb dostępu do tych informacji może być uszczegółowiony w Statucie Miasta, jednakże nie może on być sprzeczny z Ustawą. Statut Miasta Biłgoraja wydaje się takich regulacji nie zawierać - wylicza radny Rosłan.
reklama
-Rozszerzenie regulacji ustawowych w Statucie Miasta o słowo: „na wniosek” nie byłoby zgodne z intencją Ustawy o Samorządzie Gminnym, w której ustawodawca daje radnym nieograniczony niczym dostęp do informacji urzędowych, oczywiście mieszczący się w zakresie wykonywania mandatu radnego. Wstęp do pomieszczeń ma zapewnić radnym możliwość zapoznania się z nośnikami informacji znajdującymi się w określonych pomieszczeniach oraz utrwalenia ich treści w postaci kopii/skanu
- tłumaczy Rosłan
Jakim prawem? - pyta Rosłan
-Przez prawie 30 lat mojej pracy w samorządzie jako radnego oraz burmistrza fakt odmówienia udostępnienia radnemu dokumentów nie miał miejsca nigdy. Radni zawsze mieli nieograniczony wstęp do każdego gabinetu, dostęp do każdego pracownika i bez zbędnej biurokracji otrzymywali potrzebne im informacje. Proszę o precyzyjne uregulowanie dostępu do materiałów i wszelkich niezbędnych radnym informacji w Statucie Miasta Biłgoraja w tak i sposób, aby nie był on sprzeczny z aktami prawa wyższego rzędu, a do tego czasu o nieutrudnianie radnym wykonywania powierzonego im przez Wyborców mandatu -apeluje w swojej interpelacji Rosłan
reklama

osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej. Tryb dostępu do tych informacji może być uszczegółowiony w Statucie Miasta, jednakże nie może on być sprzeczny z Ustawą. Statut Miasta Biłgoraja wydaje się takich regulacji nie zawierać - wylicza radny Rosłan.
Komentarze (0)