bili na alarm mieszkańcy gminy Frampol.
W gminie Biłgoraj zagrożona była zaś strefa inwestycyjna, którą w wielu miejscach przecinała linia kolejowa. Na przykład w Majdanie Gromadzkim kolej miała biec przez środek istniejącej stacji benzynowej.
W gminie Biłgoraj kolej pójdzie lasem. Już nie środkiem stacji benzynowej
Wójt gminy Biłgoraj Dariusz Świerczyński zapewnia, że sprawą linii kolejowej zajął się od samego początku. Gdy tylko objął stanowisko, rozpoczął serię spotkań.
- Najpierwej było spotkanie w Urzędzie Miasta z projektantem. Później spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim, gdzie przekazaliśmy swoje prośby i oczekiwania co do przebiegu tej linii. Rozmawiałem również z poseł Małgorzatą Gromadzką, która potwierdziła, że rozmawiała w tej sprawie z ministrem infrastruktury, za co jej dziękuję. 20 czerwca odbyło się kolejne spotkanie u Marszałka województwa, na którym dowiedzieliśmy się, że jeśli chodzi o gminę Biłgoraj, to moje prośby zostały uwzględnione - mówi nam wójt.
Wójt zapewnia, że trasa nie biegnie już przez środek stacji benzynowej i została przesunięta około 200-300 metrów od drogi wojewódzkiej. Takie rozwiązanie pozwoli na uratowanie całej strefę przemysłowej.
reklama

Komentarze (0)