Bardzo osobiście potraktowała pani to, co przytrafiło się Oktawii i jak potraktowano jej mamę.
Ta tragedia paradoksalnie dała pani kopa, bo dopiero teraz zaczęła pani otwarcie mówić o tym, co dzieje się z Kubusiem. Co pani czuje? Złość, bunt, sprzeciw?
Kiedy Kubie podpisali ten dokument?
Pani również to podpisała?
I co tam jest napisane?
Cała rozmowa tylko w najnowszym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Szukajcie w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie biłgorajskim.


reklama

Komentarze (0)