Przypomnijmy: Radnego powiatowego Piotra M. do rutynowej kontroli drogowej policja zatrzymała 19 maja na DK9 w miejscowości Lipnik (pow. opatowski). Okazało się, że prowadził pojazd, mając w wydychanym powietrzu promil alkoholu (0,48 mg/1).
Winny. A w kwitach niekarany
Apelacja. Prokurator podważa okoliczności umorzenia
Z taką decyzją sądu nie zgodził się prokurator. Dlatego Prokuratura Rejonowa w Opatowie wywiodła apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Opatowie. - Po zapoznaniu się z wyrokiem i jego pisemnym uzasadnieniem prokurator wywiódł apelację, w której zarzucił niezasadne przyjęcie, że ustalone w sprawie okoliczności pozwalają na skorzystanie przez oskarżonego z dobrodziejstwa warunkowego umorzenia. Prokurator w apelacji podważył główny argument sądu przedstawiany jako okoliczność przemawiającą za umorzeniem postępowania, że skazanie za ten czyn utrudniłoby lub nawet uniemożliwiło pacjentom dostęp do leczenia, gdyż oskarżony jest lekarzem rzadkiej specjalności, a dolegliwości warunkowego umorzenia będą dla niego wystarczającą nauczką na przyszłość - wyjaśnia prok. Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.Prokurator: on przekroczył dozwolony limit blisko pięciokrotnie!
Prokurator składający apelację wskazał na okoliczności obciążające oskarżonego, które zdaniem Prokuratury Rejonowej zostały przez sąd pominięte (....)Czego domaga się prokurator i jak argumentuje swoje stanowisko? Kiedy odbędzie się rozprawa przeciwko radnemu? Więcej o sprawie przeczytacie w aktualnym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej
reklama

Komentarze (0)