-Przy okazji sierpniowych nocy spadających meteorytów, chciałabym zaprosić mieszkańców i Państwa redakcję na wspólne oglądanie na ulicę Dąbrowskiego w Biłgoraju, zaraz po godzinie 22.30. O tej porze od pewnego czasu wyłączane jest miejskie oświetlenie i zapada
przygnębiająca ciemność
pisze do nas Kinga
-Przechodnie potykają się o krawężniki chodników, oświetlają sobie drogę telefonami i latarkami. Budynek straży pożarnej prawie niewidoczny. Po kontakcie z zarządcą ulicy, dowiadujemy się, że awaria została przyjęta do naprawy, po czym niewiele się dzieje. Latarnie włączają się na chwilę około 21 aby o 22.40 zgasnąć...już do świtu. Czy stoi za tym jakaś polityka oszczędnościowa?W imieniu mieszkańców ulicy Dąbrowskiego proszę o interwencję w tej sprawie
reklama
pisze do nas Kinga
-W ramach tych prac została przeniesiona na drugą stronę ulicy szafka oświetlenia ulicznego, w której zainstalowano nowy cały układ sterujący wraz z zegarem astronomicznym, który nie został prawidłowo ustawiony -
wyjaśnia Rzeźnik
-Jednak, mając poniższe na uwadze, dzisiaj zgłoszenie zostało ponowione. Obiecano, że niezwłocznie zajmą się tym problemem
zaznacza Krzysztof Rzeźnik, pełnomocnik ds. kontaktów z mediami UM Biłgoraja


reklama

Komentarze (0)